Ryż po raz czwarty

To już czwarte zdjęcie z tych samych okolic z polem ryżu. Tym razem z człowiekiem i chatką na palach. Taki rodzaj budownictwa to tam rzecz powszechna, co – jak podejrzewam – ma związek ze sposobem uprawy ryżu i klimatem. Po porze deszczowej pola są zalane wodą, więc chata usytuowana przy gruncie szybko by zgniła, a z nią to, co jest w środku.

Lubie!
0

Żniwa za pasem

Dojrzewający ryż

Prezentowałem już tutaj pole ryżowe., ale w innej fazie wegetacji. Przyjdzie jeszcze pora na zdjęcie najbardziej kojarzące się z ryżem, czyli pól zalanych wodą, ale traf chciał, że teraz skaczemy na koniec, czyli do okresu, kiedy ziarna pożółkły i niedługo zostaną zebrane. Jak widać, zboże gotowe do zbioru wygląda podobnie, czy to nasze żyto, pszenica czy egzotyczny ryż.

Lubie!
0